Szanujemy Twoją prywatność

Używamy plików cookies, by analizować ruch i mierzyć skuteczność naszych działań. Niezbędne cookies działają zawsze, pozostałe tylko za Twoją zgodą. Możesz ją w każdej chwili zmienić. Polityka prywatności

Baza wiedzy

Sprzedaż zdjęć online klientom po sesji

Sprzedaż zdjęć online w tym artykule to sprzedaż Twoim klientom. Para po weselu chce 12 zdjęć ponad pakiet, mama z sesji rodzinnej zamawia odbitki dla dziadków, a goście z imprezy firmowej zamawiają odbitki swoich kadrów z publicznej galerii. Opisujemy, jak to ustawić: modele sprzedaży, ceny, płatności, faktury i to, co widzi klient. Jeśli szukasz sposobu na sprzedawanie zdjęć w bankach zdjęć, zajrzyj najpierw do akapitu o stockach poniżej.

Sprzedaż zdjęć online klientom a stocki

Stock to sprzedaż licencji obcym ludziom. Wrzucasz zdjęcia do agencji, ona ustala ceny i warunki, a Ty dostajesz część z każdej licencji. Kupujący nie był na Twojej sesji i nie zna Cię z nazwiska. Sprzedaż klientom działa odwrotnie. Klient był przed obiektywem, zna Ciebie, a cenę ustalasz Ty. Na stocku liczy się liczba zdjęć w bazie, przy klientach liczy się to, czy po sesji łatwo mu dokupić to, co mu się spodobało. Dalej piszemy tylko o tym drugim.

Cztery modele sprzedaży zdjęć klientom

Te modele łączysz ze sobą. Pakiet z dopłatą często idzie w parze z cennikiem odbitek.

Model Kiedy pasuje Przykład
Pakiet i dopłata Wesele, sesja rodzinna, komunia 40 zdjęć w pakiecie, każde kolejne 25 zł
Cena za zdjęcie Portret, sesja biznesowa, kilka ujęć 30 zł za zdjęcie
Odbitki i albumy Każda sesja, galeria z eventu odbitka 15×21 za 8 zł
Dokupienie po czasie Klient wraca po tygodniach odbitki 20×30 dla babci

Pakiet i dopłata za każde kolejne zdjęcie

Najczęstszy model przy weselach i sesjach rodzinnych. W cenie sesji klient ma ustaloną liczbę zdjęć, np. 40, a każde zdjęcie ponad pakiet kosztuje osobno, np. 25 zł. Klient wybiera w galerii, ile chce, i od razu widzi, ile dopłaci. Możesz dać kilka pakietów do wyboru i ustawić, żeby galeria sama przełączała klienta na większy pakiet, gdy wybierze tyle zdjęć, ile w nim jest.

Cena za zdjęcie

Bez pakietu: klient płaci za każde wybrane zdjęcie. Dobre przy sesjach, gdzie klient bierze kilka ujęć, np. portret do CV albo sesja biznesowa. Możesz też podzielić zdjęcia na kategorie z różnymi cenami, np. portrety po 30 zł, a zdjęcia grupowe po 15 zł.

Odbitki, fotoksiążki i albumy

Do plików cyfrowych dokładasz produkty z własnego cennika: odbitki w różnych formatach i na różnych papierach, fotoksiążki, albumy albo coś swojego. Przy albumie klient sam wybiera zdjęcia, które mają się w nim znaleźć, w liczbie, którą ustalisz. Tak sprzedajesz też w publicznych galeriach z eventów, np. z balu, zawodów albo imprezy firmowej: goście oglądają zdjęcia i zamawiają odbitki przez koszyk.

Dokupienie po czasie

Klient wraca do zdjęć po pół roku, bo babcia chce odbitkę 20×30. Jeśli galeria dalej działa i to włączysz, może zamówić odbitki ze zdjęć, które już dostał, albo dokupić kolejne zdjęcia ponad pakiet. Każde takie dokupienie to osobne zamówienie, więc nie mieszasz go z pierwszym rozliczeniem.

Jak ustawić ceny

Zacznij od siebie. Ile kosztuje Cię jedno dodatkowe zdjęcie? Licz czas na wybór, obróbkę i przekazanie. Dopiero potem patrz na to, co biorą inni w Twojej okolicy. Poniższe liczby to przykład do policzenia, a nie średnia rynkowa.

Przykład dla wesela: pakiet 40 zdjęć w cenie usługi, każde kolejne 25 zł. Para wybiera 52 zdjęcia, więc dopłaca 12 × 25 zł = 300 zł. Cenę dodatkowego zdjęcia ustaw tak, żeby 10 czy 15 kolejnych kadrów było dla pary zwykłą decyzją, a nie progiem, przed którym rezygnuje.

Przy odbitkach licz od ceny labu. Wpisujesz, ile płacisz w laboratorium i ile chcesz zarobić na każdej odbitce. Odbitka 15×21, za którą lab bierze 2 zł, z marżą 6 zł kosztuje klienta 8 zł. Do tego koszt dostawy: odbiór osobisty, kurier albo paczkomat, każde z własną ceną. Możesz też ustawić darmową dostawę od wybranej kwoty zamówienia.

Płatności: karta, BLIK, przelew

Klient płaci online kartą albo BLIK-iem prosto na Twoje konto. Pixoteca nie pośredniczy w płatnościach i nie bierze prowizji od Twojej sprzedaży. Operator płatności pobiera swoją standardową opłatę za transakcję, a wypłaty na konto bankowe idą według jego harmonogramu.

Nie chcesz płatności online albo klient woli inaczej? Włączasz przelew na Twój numer konta, BLIK na Twój numer telefonu albo gotówkę przy odbiorze. Dane do przelewu i numer telefonu klient zobaczy w podsumowaniu zamówienia. Jeśli para wpłaciła zaliczkę, odejmujemy ją od kwoty zamówienia. Jak rozliczyć wesele od zaliczki do dopłaty, piszemy w artykule o rozliczeniu wesela i płatnościach online.

Faktury dla klientów

Przy zamówieniu klient zaznacza „Chcę fakturę na firmę” i wpisuje nazwę, NIP i adres. Te dane widzisz w zamówieniu w panelu. Fakturę wystawiasz sam, w swoim programie, np. w Fakturowni, albo ręcznie. Pixoteca nie wystawia faktur Twoim klientom. Faktury od nas dostajesz tylko Ty, za plan i doładowania salda.

Co widzi klient

W galerii prywatnej klient wpisuje e-mail i hasło, ogląda zdjęcia i zaznacza te, które chce. W galerii widzi licznik wybranych zdjęć, swój pakiet i kwotę, np. „40 w pakiecie + 12 dodatkowych × 25 zł”. Podglądy mogą mieć znak wodny. Po opłaceniu zamówienia dostaje czyste pliki, bez znaku, w pełnej rozdzielczości. Jeśli nie chcesz dalszej sprzedaży, włączasz „Ukryj sprzedaż po dostawie” i po przekazaniu zdjęć klient nie widzi już koszyka ani dokupienia.

Przy weselu zdjęcia wybiera często kilka osób. W trybie grupowym para i rodzice wybierają osobno i każda osoba składa własne zamówienie, więc mama pary płaci za swoje odbitki sama. Jeśli włączysz uwagi do zamówienia, klient dopisze notatkę, np. prośbę o retusz albo wersję czarno-białą jednego kadru.

W galerii publicznej klient przegląda zdjęcia, dodaje odbitki i produkty do koszyka, wybiera dostawę i płaci. Ty decydujesz, czy w ogóle może pobierać pliki.

Sprzedaż zdjęć przez internet: na co uważać

Klienci wracają po zdjęcia po tygodniach, a czasem dopiero przed świętami, gdy szukają prezentu. Galeria musi wtedy jeszcze działać. Galeria prywatna w Pixotece działa 12 miesięcy. Jeśli włączysz przypomnienie o wygaśnięciu, przez ostatnie 14 dni klient widzi w niej baner, że dostęp się kończy.

Druga sprawa to prawa. Klient kupuje zdjęcie do własnego użytku, a nie licencję na reklamę firmy. Jeśli sesja jest biznesowa, opisz w umowie, gdzie klient może używać zdjęć i czy za szersze użycie płaci więcej.

Trzecia to komunikacja. Napisz klientowi w mailu z linkiem, ile zdjęć ma w pakiecie, ile kosztuje każde kolejne i do kiedy działa galeria. Jedno zdanie oszczędza potem kilka wiadomości.

Jak zacząć sprzedawać zdjęcia?

Jak sprzedawać zdjęcia online od najbliższej sesji? Zrób po kolei sześć rzeczy:

  • Wybierz model: pakiet z dopłatą, cena za zdjęcie albo same odbitki i produkty.
  • Wpisz ceny pakietów i dodatkowego zdjęcia, zanim pokażesz galerię klientowi. Zmiana cen w trakcie wyboru budzi pytania.
  • Przygotuj cennik odbitek od cen swojego labu i ustaw dostawę.
  • Włącz płatności online albo chociaż przelew i BLIK na telefon.
  • Napisz w umowie, ile zdjęć jest w pakiecie i ile kosztuje każde kolejne.
  • Sprawdź całość jako klient, zanim wyślesz link.

Jaka jest najlepsza platforma do sprzedaży zdjęć?

Do sprzedaży klientom sesji taka, która łączy wybór zdjęć z płatnością. Klient zaznacza zdjęcia, widzi kwotę i płaci w tym samym miejscu, a Ty nie przepisujesz numerów z maila do arkusza. Sprawdź, czy płatności idą prosto na Twoje konto i ile bierze platforma, czy jest BLIK, czy klient dokupi zdjęcia po czasie i czy odbitki wycenisz od swojego labu. Do stocków wybierasz agencje stockowe. Tam kupujący szukają zdjęć, nie Twoja para.

W Pixotece galerie publiczne mają koszyk z odbitkami i produktami, a galerie prywatne pakiety, dopłatę za zdjęcia ponad pakiet i dokupienie. Różnice między nimi opisujemy na stronie o rodzajach galerii, a ceny są w cenniku. O samym wyborze zdjęć przez klienta piszemy w artykule o selekcji zdjęć w galerii zamiast w mailu.

Sprawdź to na najbliższej sesji

14 dni pełnego dostępu, bez karty. Załóż konto i przejdź cały proces na realnej galerii.